W teorii jest tak – odbierasz mieszkanie od dewelopera i możesz się do niego od razu wprowadzić albo dalej je wykańczać. W praktyce jednak bywa z tym różnie. Zdarza się, że zamiast zadowolenia z dobrze wykonanych prac budowlanych pojawiają się tynki smutnie mokre i uniemożliwiające przeprowadzenie dalszych działań. Materiały, które stosuje się do wygładzenia i malowania ścian dopuszczają pewne granice wilgotności, więc większości z nich po prostu nie będzie można zastosować, Mokre tynki niosą ze sobą też ryzyko rozwoju grzybów, które szczególnie je lubią i traktują jako pożywkę. Pleśń też takie tynki chętnie zaatakuje, szczególnie gdy masa tynkarska zastosowana do wykładania ścian była zanieczyszczona. Same problemy…
Tynki muszą schnąć w odpowiedni sposób, bo w przeciwnym wypadku mogą po prostu popękać. Pomożemy Ci osuszyć mieszkanie w sposób podręcznikowy i bezpieczny dla Twoich czterech ścian. Najpierw wykonamy dla Ciebie pomiar wilgotności tynków tuż po odbiorze mieszkania od dewelopera. Potem pomożemy Ci obliczyć zapotrzebowanie na urządzenia do osuszania, a następnie wynajmiemy Ci pochłaniacze wilgoci oraz nagrzewnice. Dostarczymy Ci je za darmo, jeśli tylko mieszkasz w Rzeszowie.